poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Wakacje z dziećmi.

Dzień dobry. Ale czy zawsze. Dzisiejszy dla moich dzieci na pewno tak. Odwiedził je kolega ze szkoły, który zawsze przynosi jakiś produkt „dr Gerard”. Tak, więc zawsze jest mile widziany przez moje skarby. Mój dzień zaczął się jednak od wizyty kontrolnej u pediatry, córka Zosia jest już zdrowa. W nagrodę dostała smaczne pierniki i chłodny napój owocowy. Po opuszczeniu przychodni dostałem wiadomość, że odwiedzi nas kuzyn mieszkający poza miastem. Szybko musiałem zmienić harmonogram dnia. Jedno było pewne muszę zorganizować kruche wafle do kawki. Jednym z punktów była wizyta w Galerii, gdzie pracuje mój brat. Dzieci bardzo lubią odwiedzać wuja, ponieważ pracuje w sklepie a RTV AGD. Następnie mieliśmy iść do restauracji pod wielką M. Gdy zmieniła się liczba osób w moim gronie, byłem zmuszony do odwiedzenia ściany płaczu. Z pełnym portfelem i grupą dzieciaków złożyliśmy zamówienie. Po pół godzinie mogliśmy opuścić galerię. Dodam, że w dobrych nastrojach. Po krótkim spacerku, kiedy znaleźliśmy trochę cienia zjedliśmy kruche wafle i poszliśmy na wypoczynek do domu. Tam nastąpiła wojna płci, trzech chłopaków i jedna dziewczyna. I do tego najmłodsza. Oni chcą grać w FIFA 15 a ona, aby zwrócić na siebie uwagę zaczęła ich łaskotać, gonić i co było najbardziej bolesne dla facetów, zaczęła ich przytulać. A panowie uciekali przed małolatą jak poparzeni. Ja, aby nie zwariować uciekłem do innego pokoju, aby wypić kawę i przekąsić coś od „dr Gerard”. Niestety dochodziły do mnie odgłosy zabawy, kłótni i nie wiem czy grali na padach czy ustami. Tak krzyczeli, że musiałem interweniować zanim sąsiedzi przysłaliby policję. I tak około półtorej godziny. Potem nakazałem im zabawę klockami Lego. I zapanowała cudowna cisza. Gdy wszyscy zgłodnieli przygotowałem herbatę i dla każdego pierniki.

Pozdrawiam serdecznie wszystkie Panie Nauczycielki, Przedszkolanki, Świetliczanki itd. Wasza praca z dziećmi jest jak misja lub powołanie Jesteście wspaniałe. L K

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz