poniedziałek, 15 czerwca 2015

Spiżarnia

 Witam. W moim domu uwielbiam trzy rzeczy, poranek z aromatyczną kawą i pysznymi kruchymi biszkoptami ,, Dr Gerard”, pokój pełen książek tak zwana mała biblioteka , no i  najważniejsza i moja wymarzona rzecz, czyli  spiżarnia. Czekałam i się doczekałam. Wygospodarowałam w domu mały kąt . Mąż wyłożył ją  glazurą i terakotą. Oczywiście piękne półki, wytarcie kurzu z tych półek też trochę czasu mi zajmuje. Ale cudownie jest na nich ustawiać słoiki z własnymi przetworami, zapasami najlepszych kruchych ciasteczek firmy ,,Dr Gerard”. W piwnicy znajduje się szczególna pólka, a jest to schowek na wino. Od wielu lat zbieram butelki z winami i nie miałam je gdzie trzymać, teraz z tym już nie mam problemu. Kiedy po zakupach kończę  układanie rzeczy na regałach , zaczynam układać  i przekładać skrzynki z warzywami, a następnie zajmuję się koszami butów i innych przedmiotów. Zrobiłam sobie też kącik z zapasami tj. środki chemiczne, papier toaletowy, ręczniki itp. rzeczy .Ja ciągle tam coś robię. Z uśmiechem na twarzy zauważyłam, że mam jeszcze dużo miejsca, ale wiem. że po jakimś czasie zapełni się ta pusta przestarzeń. Muszę często odkurzać i myć podłogę, trochę się śmieci. Rodzina się śmieje , że mama ma nowe swoje ulubione miejsce – magazyn pełen towarów. Wiem , że będę tam często zaglądać i dbać o porządek. Po takich spiżarniowych porządkach, zawsze z wielką przyjemnością sięgam po pachnącą kawę, a do niej koniecznie musza być najlepsze markizy i czekoladki ,, Dr Gerard’’. Kupuje je ostatnio bardzo często. Robię zapasy tych ciasteczek, już nie raz przyjęłam z nimi moich gości, którzy chcą obejrzeć moje mieszkanie i oczywiście moją spiżarnię. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz