niedziela, 19 kwietnia 2015

Wymarzony zakup.

    Wymarzone zakupy.


Wit'am wszystkich na blogu dr GERARDA. Na dobry początek dnia nie ma jak pełnoziarniste ciastka zbożowe. Ja mam taki codzienny rytuał picie pachnącej porannej kawki świeżo mielonej i tym razem tak go zaczęłam tylko, że w towarzystwie Janka. Akurat wziął sobie dzień urlopu w tygodniu to bardzo rzadko się zdarza. Zaplanowaliśmy wspólne zakupy. Dzieciaki wysłaliśmy do szkoły. Dostały po zdrowej przekąsce DR GERARDA wit'AM musli mleko, czekolada. Bogactwo wapnia i białka. Pyszna czekolada co dzieci chyba wszystkie uwielbiają. Zdrowa mąka pełnoziarnista, płatki ryżowe, otręby pszenne i mąka żytnia. Niezbędne do prawidłowego funkcjonowania szczególnie dzieci, które rosną i dojrzewają żelazo, magnez i witaminy E i B1.
A my wybraliśmy się na podbój supermarketów budowlanych i ogrodniczych. Aby tam się do nich dostać musieliśmy troszkę drogi pokonać autem co nam zajęło sporo czasu. Obiecałam mężowi, że skoro będzie mi pomagał i tworzył arcydzieła z drewna na działkę to zafunduję mu narzędzia odpowiednie do tej pracy. Słowo się rzekło. Oczywiście mówi się, że to kobiety lubią biegać po sklepach, ale przekonałam się że mężczyźni również. Szczególnie wtedy kiedy im na czymś bardzo zależy. Ja oczywiście mam swój ulubiony dział i nie jest to dział bielizna, odzież tylko ogrodniczy. Uwielbiam tam chodzić to bogactwo kolorów kwiatów, mnóstwo różnych odmian drzewek, iglaków. Coś fantastycznego. Chodzę i podziwiam, co jakiś czas na jakiś okaz się skuszę. Lubię mieć ogród pełen kolorów tęczy. Mój Janek już testuje, wybrał sobie piłę nie elektryczną, choć ta o wiele tańsza tylko spalinową. Jak korzystać to już dobrą mi tłumaczy. Do tego oleje i coś tam jeszcze, się nie znam. Szczęśliwy i radosny jak małe dziecko, które dostało zabawkę. Ja trochę mniej bo portfel mi zubożał. Co się nie robi z miłości!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz