wtorek, 14 kwietnia 2015

BADANIE

BADANIE
Mama dostała zaproszenie na badanie mammograficzne z programu profilaktyki wczesnego wykrywania raka piersi. Obiecałam, że ją zawiozę. Samochód, w którym będzie przeprowadzone badanie mammograficzne, ma stać na parkingu jednego z dużych marketów. Uważam, że bardzo ważną rzeczą jest korzystanie z tego typu badań profilaktycznych. W umówionym terminie pojechałyśmy wykonać to badanie. Wszystko przebiegło sprawnie i bezboleśnie, wynik ma być za trzy tygodnie i zostanie przesłany pocztą. Udogodnienia wprost rewelacyjne. Szkoda, że ja nie mogłam wziąć udziału w tym programie. Chętnie zgodziłabym się na takie badanie, bez skierowania  i długiego oczekiwania na swoją kolej. Niestety, takie badania dotyczą tylko pań w określonej grupie wiekowej. Po dopełnieniu wszystkich formalności miałyśmy czas dla siebie. Korzystając z okazji, że znajdujemy się tuż przy markecie, weszłyśmy zapoznać się z jego ofertą. Propozycji jak zwykle w takich miejscach bez liku. Kupiłyśmy kilka butelek wody mineralnej, węgiel drzewny do grilla i jeszcze kilka puszek groszku, kukurydzy -same ciężkie rzeczy, które dobrze byłoby zawieźć samochodem, unikając tym samym ich dźwigania. Oczywiście, nie mogłam przejść obojętnie obok regału, na którym wyłożone były produkty z firmy Dr Gerard. Moje spojrzenie przyciągały zachęcająco kolorowe opakowania. Zwracając pilnie uwagę na maminą dietę, po tych wszystkich bolesnych przejściach z kolką nerkową  wybrałam ciastka  Wit! Am musli, jabłko, rodzynki. Zdrowa mąka pełnoziarnista z pszennymi i owsianymi płatkami bogate w żelazo, magnez i witaminę E i B1 wspomaga funkcjonowanie całego organizmu, natomiast  zawarte w ciasteczkach jabłko i rodzynki wzmacniają układ trawienny, samo dobrodziejstwo dla naszego zdrowia. Trzeba przyznać, że firma Dr Gerard  dba o klientów.   Pojechałyśmy do mojego domu, aby zabrać psa, potem już prosto do rodziców. Zawsze miło jest przyjeżdżać na stare śmieci. Mam tyle ciepłych wspomnień związanych z tym miejscem, rozczarowań i radości, beztroskiego życia w tym niewielkim środowisku. Oj, dopadła mnie nostalgia, na którą najlepsze jest smacznie ciacho, kawa. A więc do dzieła, hihi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz