Dzieciaczki wczesnym rankiem
zrobiły nam niespodziewaną pobudkę swoim szczebiotem i dokazywaniem.
Przyzwyczailiśmy się do ciszy i spokoju w naszym domu, lecz na przyjazd
rodzinki musieliśmy nieco zweryfikować nasze przyzwyczajenia. Gdy wstaliśmy
cała rodzina już była na nogach. Moja teściowa krzątała się po kuchni szukając
płatków śniadaniowych dla swoich wnucząt. My z mężem przez ostatnie dni
robiliśmy zakupy według przekazanych wcześniej wskazówek przez naszych gości. Pomogłam
mamie odnaleźć się w naszej kuchni. Wspólnie zrobiłyśmy śniadanie. Tradycyjnie
zrobiłam kawę. Okazało się, że nikt z gości nie ma w zwyczaju picia porannej
kawy. Za to każdy ze smakiem zjadł do śniadania wit’AM - ciastka na dobry dzień
od znanego producenta wyrobów cukierniczych Dr Gerarda, które ja i mój mąż
często chrupiemy do kawy. Zwłaszcza dzieciaczki chętnie sięgały po kolejne
ciasteczka od Dr Gerarda. Aż miło było patrzeć z jakim apetytem je zjadały. My
dorośli natomiast nie broniliśmy im tego, ponieważ te ciasteczka to nie są
zwykłe słodycze ale przede wszystkim zdrowa i smaczna przekąska zawierająca niezbędne
do prawidłowego funkcjonowania organizmu: żelazo, magnez, witaminy E i B1. Po
tak miło rozpoczętym dniu zabraliśmy się wspólnie do planowania dnia.
Chcieliśmy aby ten i każdy następny dzień pobytu naszych miłych gości zapisał
się na długo jako wyjątkowy w ich pamięci. Moja szwagierka miała w tym
względzie decydujące słowo. Właśnie rozpoczęła swój krótki urlop w Polsce,
zatem miała ogromną ochotę pochodzić po naszych sklepach. Ku mojej ogromnej uciesze
szwagierka poprosiła abym to właśnie ja towarzyszyła jej w robieniu zakupów.
Pogoda nie była zbyt przyjemna, dlatego dzieci zostały w domu z babcią, a my z
zadowoleniem wyruszyłyśmy do miasta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz