wtorek, 14 kwietnia 2015

wiosenne porządki


Wiosna to dla mnie najpiękniejsza pora roku. Pierwsze kwiaty przebiśniegi, krokusy wystawiają swoje kwiatuszki do słoneczka.  Cała przyroda rozpoczyna od nowa swoją wegetację. Nawet ludzie ożywieni krzątają się wkoło swoich posesji.Tak właśnie w moim niewielkim gospodarstwie rozpoczął się okres wiosennych porządków.Najpierw zabrałam się do grabienia trawnika. Było dużo suchych pożółkłych traw i mchu, które utrudniają rozwój młodym listkom. Po dwugodzinnym grabieniu mąż zawołał mnie na kawę. Właśnie już skończyłam i poczułam się zmęczona. Gdy przyszłam do domu pachnąca kawa już na mnie czekała, a na talerzyku leżały smaczne ciasteczka produkcji DR. Gerarda o nazwie wit’AM musli, śliwka, czekolada. Jeszcze nie jadłam tych smakołyków. Mojemu mężowi Markowi bardzo przypadły do gustu dlatego chciał zrobić mi niespodziankę i udało mu się. Nie mogłam się opanować, by przestać ich jeść. Po zjedzeniu połowę paczki zrobiło mi się głupio z tego powodu i schowałam je do szafki na następny dzień. Śliwka znajdująca się w tym produkcie wspomaga trawienie oraz posiada witaminy E, B1, magnez i żelazo. Często kupuję coś słodkiego, którego producentem jest Dr. Gerard.  Firma ta potrafi rozsmakować ludzi swoimi wyrobami. Także nowe wypieki mogą pozytywnie zaskoczyć. Po takiej słodkiej uczcie nie poszłam już na podwórko tylko zajęłam się porządkami domowymi. Jak przy sobocie pracy w domu nie braknie. Nie mogę się posłużyć dwójką moich pociech, ponieważ pojechały na zieloną szkołę. Wrócą w niedzielę pod wieczór . Oczywiście pojedziemy pod szkołę po nie. Wieczorem byłam okropnie zmęczona, ale zadowolona z wykonania        zaplanowanej roboty. Sobota to taki dzień, w którym chcę jak najwięcej zrobić pracy w domu i na podwórku. W ciągu tygodnia niestety brakuje czasu z powodu wykonywania  obowiązków zawodowych.      

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz