środa, 15 kwietnia 2015

uroki wiosny


Będąc w sklepie na zakupach zauważyłam ciastka Dr. Gerarda o nazwie wit’AM musli, śliwka, czekolada. Tak mnie one zaciekawiły i postanowiłam sobie kupić. Smak tych ciastek jest wspaniały. Kompozycja czekolady ze śliwką poprawia moje samopoczucie, a przy okazji wspomaga trawienie. Także posiada magnez, żelazo i witaminy. Moim domownikom też smakowały. Producent Dr. Gerard wprowadza na rynek ciekawe i smaczne produkty. W sklepie szukam tych  wyrobów i rozglądam się czy nie ma coś, czego jeszcze nie jadłam. Po tych smakołykach nabrałam werwy do pracy fizycznej jakim jest pielenie truskawek. Po zimie mąż mi przekopał grządki widłami. Teraz rośliny potrzebują zpulchnienia, by mogły wydawać lepsze owoce.  Po siedzącej pracy zawodowej, w każdej wolnej chwili przebywam na podwórku i zajmuje się porządkami wiosennymi. Niedawno sadziłam lilie czerwone, białe i różowe, które bardzo mi się podobają. Także musiałam poruszać ziemię w przydomowym ogródku. Rosną tam przeróżne rośliny. Podsypałam je odpowiednim nawozem, a pod niektóre kwasolubne dałam korę sosnową. Ta pora roku fantastycznie wpływa nie tylko na świat, ale również na nas samych. Wokół wszystko kwitnie, przyroda budzi się do życia, wszystko staje się piękniejsze i barwniejsze. Samo słowo wiosna kojarzy się nam z czymś przyjemnym, nastraja pozytywnie do życia. Zimowy okres stagnacji rozleniwia, więc nic dziwnego, że niedźwiedzie przesypiają tę porę roku. Potrzebujemy mniej snu, a jednak mamy więcej energii. Już dawno naukowcy dowiedli zbawiennego wpływu światła na organizm i metabolizm człowieka. Światło wykorzystywane w dzisiejszej postaci, czyli specjalistyczne lasery z wiązkami podczerwieni i ultrafioletu, mają zastosowanie w leczeniu wielu schorzeń, zaburzeń snu oraz spadku odporności. Światło słoneczne pozostaje jednak niezastąpione dla naszego zdrowia. Wniosek jest taki, by jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz