piątek, 10 kwietnia 2015

Kwiecień z wit'AM

Kwiecień z wit'AM

Wit'AM Was wszystkich. Kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata. Tak brzmi polskie przysłowie. Jak żadnego roku teraz w tym miesiącu się spełniło. Przywitał nas zimnem, śniegiem i wichurami, które zrywały dachy, przewracały drzewa z korzeniami. Niektórych regionach naszego kraju nawet zdarzyła się trąba powietrzna. Niestety z szaf musieliśmy powyciągać ciepłe ubrania. W marcu pochowałam w worki czapki, rękawice i zimowe kurtki a tu niestety trzeba je było przeprosić. Co niektóre osoby wysiały nawet trawę na działkach a tu przyszły do nas przymrozki, nikt się z nas tego nie spodziewał. Mówi się, mój dziadek tak powiadał: choć już słonko w kwietniu grzeje, nieraz pole śnieg zawieje. Trzymam się tego i za wcześnie nie robię wysiewu na działkach. Akurat kiedy piszę na tym blogu DR Gerarda miałam wrażenie, że zaraz coś mi spadnie na głowę a to nic innego jak tylko za oknem hula silny wiatr i pada grad. Tak silnie uderzał, że w środku w mieszkaniu wywietrznikami było słychać. Przy takiej pogodzie nie ma jak dobra, świeżo mielona kawa z dodatkiem pysznych ciastek wit'AM to pyszne wielozbożowe ciasteczka z musli, z cennymi mikroelementami i witaminami na dobry początek dnia szczególnie te śliwka, czekolada Dr Gerarda. Często cierpimy na bóle głowy, przeziębienia, co jest wynikiem tak zwanego przesilenia wiosennego. Nic nam się wtedy nie chce, jesteśmy leniwi. Pamiętajmy o tym, że jest to okres przejściowy. Nie długo zaświeci słońce. Pijmy dużo wody niegazowanej, jedzmy codziennie przepyszne wzmacniające ciasteczka Polecam! Są super!Szczególnie w taką aur niesprzyjającą. Warto je zjadać codziennie a na pewno zobaczymy różnice. Nasz organizm będzie miał mnóstwo odpowiednich witamin.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz