Kwiecień z wit'AM
Wit'AM Was wszystkich. Kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę
lata. Tak brzmi polskie przysłowie. Jak żadnego roku teraz w tym
miesiącu się spełniło. Przywitał nas zimnem, śniegiem i
wichurami, które zrywały dachy, przewracały drzewa z korzeniami.
Niektórych regionach naszego kraju nawet zdarzyła się trąba
powietrzna. Niestety z szaf musieliśmy powyciągać ciepłe ubrania.
W marcu pochowałam w worki czapki, rękawice i zimowe kurtki a tu
niestety trzeba je było przeprosić. Co niektóre osoby wysiały
nawet trawę na działkach a tu przyszły do nas przymrozki, nikt się
z nas tego nie spodziewał. Mówi się, mój dziadek tak powiadał:
choć już słonko w kwietniu grzeje, nieraz pole śnieg zawieje.
Trzymam się tego i za wcześnie nie robię wysiewu na działkach.
Akurat kiedy piszę na tym blogu DR Gerarda miałam wrażenie, że
zaraz coś mi spadnie na głowę a to nic innego jak tylko za oknem
hula silny wiatr i pada grad. Tak silnie uderzał, że w środku w
mieszkaniu wywietrznikami było słychać. Przy takiej pogodzie nie
ma jak dobra, świeżo mielona kawa z dodatkiem pysznych ciastek wit'AM to pyszne wielozbożowe ciasteczka z musli, z cennymi
mikroelementami i witaminami na dobry początek dnia szczególnie te
śliwka, czekolada Dr Gerarda. Często cierpimy na bóle głowy,
przeziębienia, co jest wynikiem tak zwanego przesilenia wiosennego.
Nic nam się wtedy nie chce, jesteśmy leniwi. Pamiętajmy o tym, że
jest to okres przejściowy. Nie długo zaświeci słońce. Pijmy
dużo wody niegazowanej, jedzmy codziennie przepyszne wzmacniające
ciasteczka Polecam! Są super!Szczególnie w taką aur
niesprzyjającą. Warto je zjadać codziennie a na pewno zobaczymy
różnice. Nasz organizm będzie miał mnóstwo odpowiednich witamin.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz