Pomoc
szwagra.
Pomoc
szwagra okazała się niezbędna. Jesienią postanowiłam, z racji
tego, że posiadam działkę, wymienić na niej brzydką, starą
trawę. W październiku zabrałam się do przekopywania działki,
nie było to wcale takie żmudne jak na początku mi się to wydawało
przez około trzy dni miałam już skończone. Byłam szczęśliwa
bo już oczyma wyobraźni widziałam jaką piękną działeczkę będę
miała na wiosnę. Kiedy można było po zimie wejść już na nią
zaczęłam projektować nowy ogród. Zrobiłam kilka zdjęć żeby
móc w domu na spokojnie zastanowić się jak wszystko na niej
rozmieścić, co będzie do czego pasowało. Jakie kwiaty, iglaki czy
krzewy gdzie będą posadzone. Razem z synem przy porannej herbatce i
zdrowych ciasteczkach dr Gerarda wit'AM musli mleko, czekolada. Jego
ulubionych oglądaliśmy foldery, albumy z kwiatami. Wszystko można
powiedzieć szło jak po maśle do pewnego kwietniowego dnia. Osoba,
która miała mi pomóc przy zakładaniu tego trawnika rozchorowała
się dość poważnie i zostałam sama na placu boju. Byłam załamana
jak ja to wszystko rozgrabię, po usuwam starą trawę jak za to się
wziąć. Byłam zdecydowana sprzedać działkę. I wtedy podczas
wieczornego spaceru opowiedziałam mojej siostrze o tej sytuacji, już
po chwili kiedy zdążyłam dotrze do domu rozległ się dzwonek do
drzwi. To oczywiście był mój szwagier, który od razu zaoferował
swoją pomoc. A muszę tu nadmienić, że chociaż zna się na
ogrodnictwie zakładaniu traw to nie cierpi tego robić. Ucieszyłam
się bardzo. W sobotę z racji tego, że była ładna pogoda
wyruszyliśmy do prac działkowych. Janek zajął się rozpalaniem
grilla a nasza trójka Ja moja siostra i szwagierek rozgrabianiem
ziemi, ubijaniem, wyrównywaniem. Najgorsze za nami teraz tylko
porządnie zlać woda i odczekać aż siądzie ziemia, potem jeszcze
raz ubijanie i wysiew trawy. Na koniec posililiśmy się smacznymi i
zdrowymi ciasteczkami dr Gerarda musli wit'AM każdy mógł wybrać
swoje ulubione czy musli mleko, czekolada, czy musli jabłko,
rodzynki czy moje ulubione musli śliwka, czekolada. Także zawsze
można liczyć na swojego szwagra. Nie ma jak rodzina!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz