wtorek, 28 kwietnia 2015

weekend majowy


Zbliżają się dni wolne od pracy tak zwana majówka. Pierwszego maja to święto pracy. Święto wywodzi się z Chicago, gdzie robotnicy strajkowali, by wprowadzić ośmiogodzinny dzień pracy. Drugiego maja obchodzimy Dzień Flagi, a Trzeciego maja obchodzimy Święto Konstytucji Trzeciego Maja. W tych dniach większość planuje spotkania z przyjaciółmi przy grilowaniu. Natomiast inni zamierzają spędzić czas na turystyczny wypoczynek. Ja wyjątkowo w tym roku nie mam planów. Natomiast zaprosiłam koleżankę z mężem na kawę.  Zrobię sernik na zimno i kupię pyszne ciastka od znanego producenta Dr. Gerarda o nazwie wit’AM musli, mleko, czekolada. Są one wyśmienite w smaku oraz poprawiają humor.  Robiąc zakupy zaopatruję się kilkoma paczkami, aby mieć w razie niezapowiedzianych gości. Firma Dr. Gerard potrafi   upiec ciekawe i wyjątkowo bardzo dobre produkty dlatego często sięgam po nie przy zakupach. Są one wspaniałe na różne okazje. Czasem częstujemy się nimi w pracy podczas ceremoni picia kawy. Jest piękna słoneczna pogoda i do pracy będę dojeżdżać na rowerze jak w zeszłym roku. Już mąż dokonał generalnego przeglądu naszych rowerów. Parę dni temu z Krzyśkiem wyruszyliśmy na trzygodzinną wycieczkę. Niestety po zimie forma spadła, a za to kilogramów więcej przybyło. Pojechaliśmy do Puszczy  Niepołomickiej. Tam znajdują się cztery szlaki i zastanawialiśmy się którym szlakiem jechać. W końcu pojechaliśmy szlakiem zielonym, który ma 18 kilometrów. Po drodze mijaliśmy  dąb Batorego, cmentarz wojenny oraz zabytkowe kapliczki. Zrobiliśmy sobie odpoczynek w lesie i posililiśmy się bułką popijając wodą mineralną. Specjalnie wybraliśmy trasę krótką, by stopniowo przyzwyczajać organizm do większych kilometrów. Sprawia nam to więlką przyjemność, a przy okazji jest to zdrowy tryb życia.          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz