wtorek, 19 maja 2015

wit’AM o poranku

Witam. Ranek rozpoczęłam wyśmienitymi ciasteczkami wit’AM musli, mleko, czekolada ,,Dr Gerard” i kubkiem gorącej kawy.  Kawa oczywiście z cykorią i chudym mlekiem. Pożywnie i zdrowo. Dziś postanowiłam zdrowo spędzić czas. Trochę ruchu i dietetyczne posiłki. Więc, od rana  stój sportowy i mały bieg do sklepu. Lista zakupów była przygotowana poprzedniego dnia, czyli na liście znalazło się wszystko co będzie potrzebne mi do zdrowego musli. Nie miałam ochoty kupować gotowych, stwierdziłam , że za dużo mają w sobie ulepszaczy i cukrów. Pojemnik dwu kilogramowy miałam już przygotowany na moją zdrową kompozycję. W sklepie maraton po półkach i czytanie, co jest napisane na opakowaniach. Wkładałam do koszyka i wkładałam, aż w końcu powiedziałam dość, przecież moje dwu kilogramowe pudełko nie pomieści tego wszystkiego. Ze sklepu truchtem z siatami do domu, było wesoło. W domu wielka misa i wsypywanie do niej moich zakupów. Wsypałam: płatki owsiane, płatki ryżowe, płatki gryczane, płatki żytnie, płatki jęczmienne, siemię lniane koniecznie  ciemne, suszone owoce żurawiny, goji, pokrojoną w kostkę suszoną śliwkę, rodzynki oraz ananas i morele. Wszystko to wymieszałam i przełożyłam do mojego pojemnika. Byłam zadowolona ze swojej pracy. Przynajmniej będę wiedziała co jem. Potem sprzątanie, pranie. Obiad warzywka ugotowane na parze, z kawałkiem mięsa. Spacer. Lekka kolacja. I dzień minął na zdrowo. Na jutrzejszy dzień zaplanowałam sobie wyjście na basen i w ten  dzień będę tylko  na sokach i wodzie. Nie wiem czy tak długo wytrzymam. Gdybym jednak miała dość wody, zawsze pod ręka mam produkty mojej najlepszej firmy ,,Dr Gerard’’.  W szafce zawsze mam ciasteczka wit'AM, to ciastka na dobry dzień. Zawsze poprawiają mi humor.  Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz