piątek, 15 maja 2015

Przyjemne majowe popołudnie




Po paru dniach siedzenia w domu mój mąż wyleczył się z przeziębienia. Dzisiejszego dnia po raz pierwszy wyszedł na spacer po chorobie. Pogoda niestety nie była najlepsza. W związku z tym mąż zaproponował wstąpić do galerii handlowej. Zdziwiłam się bo mąż nie lubi chodzenia po sklepach. Bardzo szybko wyprowadził mnie z błędu, uświadamiając, że miał na myśli odwiedziny tamtejszej kawiarni. Chciał się jedynie rozgrzać jakimś ciepłym napojem. Potwierdziłam, że również z chęcią napiję się kawy ale pod warunkiem, że przy okazji poszukamy mężowi nowych koszulek na lato. Ponieważ zazwyczaj męża trzeba wyciągać na siłę do szukania i przymierzania ubrań, następna taka okazja może zdarzyć się nieprędko a garderobę męża trzeba koniecznie uzupełnić i to jak najszybciej. Najpierw jednak obiecana kawa, do której dostaliśmy dwa pełnoziarniste ciastka zbożowe od Dr Gerarda wit’AM musli, śliwka, czekolada. Wszystko nam bardzo smakowało a w szczególności te pyszne ciasteczka. W kawiarni czas upłynął bardzo przyjemnie. Mężowi nie chciało się wychodzić. Nie czuł się w stanie podołać czekającemu wysiłkowi, jakim jest przymierzanie i wybieranie ubrań. Nie dawałam za wygraną i jakoś go zachęciłam do zakupów. Obiecałam mu pomóc w wyborze i to chyba ostatecznie go przekonało.Odwiedziliśmy trzy albo cztery butiki i bez większych problemów znaleźliśmy koszulki odpowiadające oczekiwaniom męża. Wybrane dwie koszulki z kolorowymi nadrukami wylądowały w naszej torbie na zakupy. Zadowolona z udanych zakupów postanowiłam wynagrodzić męża wysiłek kupując w sklepie spożywczym nasze ulubione wit"AM z asortymentu wspomnianego już wcześniej producenta wyrobów cukierniczych Dr Gerarda. Te wyśmienite bogate w minerały i witaminy ciasteczka uprzyjemniły nam całe popołudni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz