PARAPETÓWKA
Kolejny spędzony dzień w mieszkaniu Marka. Tym razem mamy co świętować. Mieszkanie wygląda dużo przytulniej, przybyło kilka sprzętów. Okna zostały ozdobione ślicznymi muślinowymi firankami z lambrekinem, w rogu pokoju stanęła lampa z kolorowym abażurem, na podłodze pojawił się ładny dywan w modne wzory. Całość optycznie powiększało duże lustro wiszące nad nową komodą. Wszystko w stonowanych, pastelowych kolorach wyglądało sympatycznie, relaksująco. W dziennym pokoju znalazła się wygodna sofa. A to duże lustro to prezent do nowego mieszkania od nas, współpracowników Marka. Niech mu się szczęści w tym nowym miejscu zamieszkania. Zamówiliśmy pizzę z dostawą do domu, o piwo i napoje Marek zadbał sam. Ewa upiekła paszteciki, a ja przyniosłam spory zapas ciasteczek z firmy Dr Gerard. Sugerując się niepohamowanym apetytem moich przyjaciół na produkty z firmy Dr Gerard kupiłam pełnoziarniste ciastka Wit! AM na dobry dzień, a biorąc pod uwagę niezdrowe jedzenie,które na pewno będzie nam smakowało, pomyślałam o wspomagającej trawienie śliwce, o wybornym czekoladowym smaku, zdrowej pełnoziarnistej mące, płatkach pszennych i owsianych, doskonałym źródle żelaza, magnezu, witaminy E i B1. To wszystko oczywiście mają ciastka Wit! AM musli ,śliwka, czekolada. Wcale nie byłam zdziwiona, kiedy dopiero co wyłożone przeze mnie ciasteczka zniknęły, zanim pojawiła się na stole kawa. W takich sytuacjach zachowujemy się jak dzieci, jesteśmy łasuchami. Popołudnie i wieczór minął w sielankowej atmosferze, niekończących się rozmowach, wybuchach wesołego śmiechu. Jak zawsze w takich sytuacjach, aż żal było wracać do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz