Goście i
pies.
Wit'AM
z
musli
na blogu DR GERARDA! Każdy
kto posiada psa lub
jakiegoś
innego przyjaciela
zgodzi się ze mną ,
że
nie
wszyscy muszą być
miłośnikami takich zwierząt. I
za pewne sam miał niejedną taką
historię jak ja.
Sama
posiadam małego w prawdzie pieska shih
tzu
ale w naszej rodzinie od zawsze są czworonogi również były też
koty, do momentu aż okazało się że co niektórzy mają alergię.
Nasz
pies jest uważany i
tak traktowany przez
nas
jak członek naszej rodziny i jeździ z nami dosłownie wszędzie.
Oczywiście
to typowy poduszkowiec więc uwielbia spanie na miękkich
poduszkach.
Kłopoty
zaczynają się wtedy kiedy przychodzą do nas goście, którzy nie
bardzo lubią zwierzaki właśnie
w domu. A
my z miłości do naszego zwierzaka opowiadamy im różne
historie z nim związane. Jaki
on jest kochany, słodki
co ostatnio
zrobił, jak
się fajnie bawił z naszym dzieckiem
i tak dalej. Próbujemy
ich przekonać, że pies to świetny
przyjaciel człowieka i
towarzysz zabaw dla dzieci.
A
ich dziecko akurat tak
ma, że tylko kiedy
widzi psa to krzyczy;
mamo on mnie gryzie,
choć pies
nawet do niej nie podszedł. Tłumaczę
jej, że On nie gryzie ale to nic nie daje. Przekupuję
ją ulubionymi słodyczami dr Gerarda i co zadziałało choć
na chwilę. Psa
zamykamy w drugim pokoju a On piszczy bo chce się bawić. Po jakimś
czasie
przyzwyczaja się
i piesek powoli może
wyjść z
pokoju
i poszaleć. Oczywiście
Ola dostała ode mnie nowe i smaczne zdrowe dla dzieci batoniki musli
wit'AM DR GERARDA. Miała
do wyboru trzy smaki ale wzięła
mleko, czekolada. Bogactwo
białka i wapnia. Pyszna
czekolada co dzieci uwielbiają. Mam
nadzieję,
że
wreszcie polubi i przestanie się bać
mojego psa, choć ostrożności
nigdy nie za wiele. Pozdrawiam
przyjaciół
zwierząt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz